S10 blisko Płocka staje się faktem!

S10 blisko Płocka staje się faktem!

Cztery lata temu, wraz z senatorem Markiem Martynowskim, przedstawiliśmy opinii publicznej kilkadziesiąt kilogramów dokumentów planistycznych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad dotyczących modernizacji krajowej dziesiątki. Z dokumentów tych wynikało jasno, że nie istnieją żadne opracowania zakładające przebieg trasy S10 w innym śladzie niż obecny. W lipcu 2019 r. widoki na S10 blisko Płocka się radykalnie zmieniły.

W czwartek, 29 sierpnia, na specjalnej konferencji z udziałem Ministra Infrastruktury Andrzeja Adamczyka oraz Dyrektora GDDKiA Tomasza Żuchowskiego po raz pierwszy upublicznione zostało  studium korytarzowe drogi ekspresowej S10. Trasa, obojętnie który wariant przebiegu będzie wybrany, będzie przebiegać obok Płocka w odległości 10-20 km od granic miasta. Proszę spojrzeć:

S10 w nowym śladzie

Nowa droga ekspresowa będzie przebiegać w nowym śladzie. Projektowana trasa będzie wpięta w dużą obwodnicę Warszawy, co zapewni szybki dojazd do stolicy z różnych stron. Budowa odcinka Płock–ring warszawski umieszczona jest w pierwszym etapie prac. Perspektywa zakończenia komunikacyjnego wykluczenia Płocka i regionu po raz pierwszy stała się realna i pewna. Gdy bowiem w poprzedniej kampanii wyborczej premier Kopacz obiecała Płocczanom tę drogę nie dysponowała żadną analizą ani kosztorysem. Zagrała va bank, byle wygrać. Dziś posiadamy szczegółowe wyliczenia tej inwestycji. Oto one:

Długo czy nie długo?

Zdziwiły mnie nagłówki w płockiej prasie, które relacjonowały naszą konferencję. Podkreślały bowiem, że na drogę będzie trzeba jeszcze bardzo długo czekać. Podczas spotkania dyrektor Żuchowski wyjaśniał, że proces inwestycyjny przy budowę dróg trwa od 8 do 10 lat. Szybciej się fizycznie nie da. Co więcej, sam rynek budowlany niesie ze sobą ograniczenia co do ilości inwestycji, które można zrealizować w jednym roku. A plany budowlane rządu są o wiele szersze. Owocem moich wielu spotkań zarówno w ministerstwie jak i GDDKiA było zielone światło na stworzenie prezentowanego studium. Prace trwały przez ostatni rok.

Rozmawiając jakiś czas z prezydentem Płocka, który jako samorządowiec dobrze zna realia inwestycyjne, usłyszałem, że realnym celem w obecnej kadencji Sejmu byłoby wytyczenie nowego przebiegu S10 blisko Płocka. A udało się zrobić znacznie więcej! Mamy bowiem teraz pewność, że nowa droga ekspresowa już wkrótce otworzy komunikacyjnie Płock i cały region.

Kalendarium – kiedy pojedziemy nową trasą?

Budowa trasy S10 jest pewna. A oto kalendarium prac:

  • 2019/2020 r. – pozyskanie finansowania na prace przygotowawcze, zatwierdzenie Programu Inwestycyjnego, ogłoszenie przetargu na opracowanie Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego z elementami Koncepcji oraz pozyskaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach
  • 2020-2024 r. – wykonanie Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego z elementami Koncepcji Programowej
  • 2023 r. – uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (wskazanie wariantu do realizacji)
  • 2024-2028 r. – badania archeologiczne
  • 2025 r. – przetarg na projekt i roboty budowlane
  • 2026-2029 r. – projektowanie i roboty budowlane

Co na to konkurencja?

Niektórzy kandydaci opozycyjni zdecydowali się wpisać do swojego programu S10. Zanim wyżej przedstawione dokumenty planistyczne zostały przedstawione, znajdowałoby to merytoryczne uzasadnienie. A teraz? Czas schować swoje hasła do szuflady i pomysleć o nowych, bo S10 na naszych oczach staje się faktem.

Close Menu